wtorek, 18 września 2012

Makeupy


Witajcie :)  

Dzisiaj trochę makijaży :) Nie będę się rozpisywać pooglądajcie sobie zdjęcia ;D






A tutaj długość paznokci po jakichś dwóch miesiącach po zaprzestaniu obgryzania :) Takich długich paznokci (własnych oczywiście) nie miałam nigdy ;D

Pozdrawiam serdecznie :)

poniedziałek, 17 września 2012

Recenzja porownawcza podkładow Make up atelier i Revlon Colorstay

Witajcie :)
Podkłady tuż po zakupie 

Revlon 150, MAP 2NB, MAP 4NB

Zapraszam was na porównawczą recenzję wodoodpornego podkładu Make up Atelier Paris z podkładem marki Revlon.




Posiadam dwa podkłady jeden w odcieniu 4NB i 2NB. Nie mam jakoś super ciemnej karnacji ale dwójka jest dla mnie za jasna i mieszam z 4 to wychodzi prawie idealny odcień dla mnie.

Dostępność tylko sklepy internetowe. Koszt około 100 zł.

Podkład ma ładne, higieniczne opakowanie z pompką. plus za to ,że można dokupić podkład w większym opakowaniu i uzupełnić wkład. Niestety pompka chyba nie do końca jest szczelna i jak widać nakrętki są strasznie uciapane. No i napis całkowicie się starł z buteleczki.

Również plus za duży wybór kolorów, myślę, że naprawdę każda z nas jest w stanie znaleźć coś dla siebie.

Podkład nawet w trudnych warunkach czyli duża wilgotność powietrza jak i gorąco utrzymuję się  naprawdę cały dzień dla mnie to około 15 godzin nawet. A muszę zaznaczyć, że mam cerę mieszaną  a mimo wszystko podkład ładnie się utrzymuje.

No i muszę powiedzieć o największym plusie czyli o sile krycia. Mam cerę problematyczną i mam naprawdę dużo do shcowania a ten podkład radzi sobie z tym wszystkim naprawdę świetnie i to bez pomocy korektora. Mogę powiedzic, że ten podkład zapewnia pełne krycie.
To zdecydowanie najlepszy podkład jaki miałam przyjemność używać i zdecydowanie kupię go ponownie ;)



Natomiast jeśli chodzi o Revlon Colorstay mam odcień 150 buff dla cery tłustej, który również jest dla mnie w tym momencie troszkę za jasny  i muszę go mieszać ale jak go kupowałam mogłam używać go samego.

Dostępność sieć Rossman, Sephora i sklepy internetowe. Cena od 40  do 60zł.

Podkład ten  jak wiecie jest w szklanym słoiczku bez pompki przez co niestety wyciągnięcie produktu jest troszkę utrudnione.

Plusem tak jak wyżej jest to, że jest dosyć duży wybór kolorów plus dodatkowo jest możliwość dobrania podkładu odpowiednio do skóry suchej i normalnej lub mieszanej i tłustej.

Podkład utrzymuje sie w stanie dość dobrym na twarzy myślę, że około 6 godzin. Oczywiście utrzymuję się troszkę dłużej ale już niestety nie w idealnym stanie mam wrażenie, że właśnie pokilku godzinach zaczynał się warzyć na mojej twarzy i już tak dobrze nie wyglądał.

Siła krycia jest od średniej do pełnej, w przypadku większych niespodzianek wymagał korektora.

Jeszcze muszę zaznaczyć, że MAP nie pachnie jakoś bardzo mocno natomiast zapach Revlona jesy dość nieprzyjemny ale na szczęście po nałożeniu ulatnia się. Zauważyłam także, że jeśli używałam Revlona przez około 7 dni codziennnie, trochę wysuszał mi twarz i na kilka dni musiałam zmieniać podkłąd na inny.

Podsumowując MAP jest zdecydowanie lepszy ale także  ma wyższą cenę, podkład Revlona jest dobry jak na swoją cenę i do cery raczej dobrej bez niespodzianek.



Pozdrawiam serdecznie :) jak macie jakies uwagi to piszcie :)

Eyeliner Essence

Witajcie :)





Dzisiaj obiecana recenzja żelowego eyelinera Essence w kolorze 01 Midnight in Paris czyli po prostu czarnym. To jest jedyny eyeliner żelowy jaki wypróbowałam ale podejrzewam, że ostatni bo jest naprawde świetny :)

Jego konsystencja od początku była taka jak mięciutkie masełko przez co aplikacja jest niezwykle łatwa. Eyeliner ten mam już od roku, zaczyna sięgać dna a jego konsystencja nadal się nie zmieniła. Nie dość, że jest mega wydajny to jescze nie zasycha !:)

Kolor jest naprawdę czarny, nie trzeba robić kilku warstw wysatrczy tylko raz przejechać pędzelkiem. Wysycha bardzo szybko więc nie ma szans na roztarcie ale mi na tym  nie zależało.

Kreska utrzumuję się tyle ile trzeba czyli do zmycia makijażu :) Nie rozmazuje się, nie blaknie, nie podrażnie oczu... Jest po prostu idealny :)

Najlepsze jest to, że kosztuję coś około 11 zł..:) chyba nigdy się nie skuszę na coś droższego no chyba, że w jakimś odlotowym kolorze :)

Podsumowując POLECAM wszystkim :)

czwartek, 13 września 2012

Dzienniaczki, nowy telescopic i nutri-gold- czyli zdobycze Loreala


Witajcie :) 

Dzisiaj przadstawie wam trzy dziennniczaki, nic specjalego ale jak nie mam pomysłu to właśnie tak się maluję na codzień. Kończy mi się eyeliner i muszę nabyć nowy i także z tej okazji będzie napewno recenzja żelowego eyelinera z Essence :) Uwielbiam go :)











A także najnowsze zdobycze które dostałam za uczestniczctwo w szkoleniu na które wybrałam się ze względu na nową prace (która nie jest jeszcze pewna ...) ;)


Pozdrawiam serdecznie :)



czwartek, 6 września 2012

Dzienniaczki

Witajcie :) 

dzisiaj krótki post z zaprezentowaniem Wam dwóch makijaży dziennych :)
Pierwszy to swoiste pożegnanie z latem a drugi wyszedł o taki sobie nie bardzo w moim stylu ale chciałam użyć nowego cienia z Inglota.
Spodziewajcie się, że zdjęcia makijaży wykonanych na samej sobie nie będę już umieszczac pokazując całą twarz a jedynie oko ewentualnie usta bo moja cera woła o pomste do nieba i sama nie mam już siły się na siebie patrzeć a co dopiero kazać Wam ...

Chciałam także poinformować, że akcja Metamorfoza dobiega powoli ku końcowi jednak są jeszcze chyba ze trzy osoby z którymi nie mogłam się dogadać co do terminu. Jeśli się uda to jeszcze pokaże zdjęcia przemian dziewczyn:)




To na dzisiaj wszystko :)

Pozdrawiam :)


wtorek, 4 września 2012

Lakierowy zawrót glowy- Miyo mini drops

Witajcie :)

Jako, że żyje w samozachwycie nad moimi paznokciami które po dziesięciu latach obgryznia w końcu zapuściłam ( i niech mi ktoś wytłumaczy dlaczego bo ja sama nie wiem jak to się stało...:) chciałam Wam pokazać moje ulubione lakiery do paznokci :)
Jak widzicie po tytule  są to lakiery Miyo mini drops :) Po pierwsze za kolorki, a po drugie za cenę (3,50-4,90zł). Utrzymują się do trzech dni jeśli nie robie za dużo w domu a dwa dni to taka norma :) Jeśli chodzi o czas wysychania to te jaśniejsze wysychają szybciej a te ciemniejsze wolniej.

Przechodzimy do zdjęć to są lakiery które ja mam. :)









A tak prezentują się niektóre kolorki:






Znacie te lakiery ? Co o nich myślicie ?


Pozdrawiam serdecznie :)