poniedziałek, 17 września 2012

Recenzja porownawcza podkładow Make up atelier i Revlon Colorstay

Witajcie :)
Podkłady tuż po zakupie 

Revlon 150, MAP 2NB, MAP 4NB

Zapraszam was na porównawczą recenzję wodoodpornego podkładu Make up Atelier Paris z podkładem marki Revlon.




Posiadam dwa podkłady jeden w odcieniu 4NB i 2NB. Nie mam jakoś super ciemnej karnacji ale dwójka jest dla mnie za jasna i mieszam z 4 to wychodzi prawie idealny odcień dla mnie.

Dostępność tylko sklepy internetowe. Koszt około 100 zł.

Podkład ma ładne, higieniczne opakowanie z pompką. plus za to ,że można dokupić podkład w większym opakowaniu i uzupełnić wkład. Niestety pompka chyba nie do końca jest szczelna i jak widać nakrętki są strasznie uciapane. No i napis całkowicie się starł z buteleczki.

Również plus za duży wybór kolorów, myślę, że naprawdę każda z nas jest w stanie znaleźć coś dla siebie.

Podkład nawet w trudnych warunkach czyli duża wilgotność powietrza jak i gorąco utrzymuję się  naprawdę cały dzień dla mnie to około 15 godzin nawet. A muszę zaznaczyć, że mam cerę mieszaną  a mimo wszystko podkład ładnie się utrzymuje.

No i muszę powiedzieć o największym plusie czyli o sile krycia. Mam cerę problematyczną i mam naprawdę dużo do shcowania a ten podkład radzi sobie z tym wszystkim naprawdę świetnie i to bez pomocy korektora. Mogę powiedzic, że ten podkład zapewnia pełne krycie.
To zdecydowanie najlepszy podkład jaki miałam przyjemność używać i zdecydowanie kupię go ponownie ;)



Natomiast jeśli chodzi o Revlon Colorstay mam odcień 150 buff dla cery tłustej, który również jest dla mnie w tym momencie troszkę za jasny  i muszę go mieszać ale jak go kupowałam mogłam używać go samego.

Dostępność sieć Rossman, Sephora i sklepy internetowe. Cena od 40  do 60zł.

Podkład ten  jak wiecie jest w szklanym słoiczku bez pompki przez co niestety wyciągnięcie produktu jest troszkę utrudnione.

Plusem tak jak wyżej jest to, że jest dosyć duży wybór kolorów plus dodatkowo jest możliwość dobrania podkładu odpowiednio do skóry suchej i normalnej lub mieszanej i tłustej.

Podkład utrzymuje sie w stanie dość dobrym na twarzy myślę, że około 6 godzin. Oczywiście utrzymuję się troszkę dłużej ale już niestety nie w idealnym stanie mam wrażenie, że właśnie pokilku godzinach zaczynał się warzyć na mojej twarzy i już tak dobrze nie wyglądał.

Siła krycia jest od średniej do pełnej, w przypadku większych niespodzianek wymagał korektora.

Jeszcze muszę zaznaczyć, że MAP nie pachnie jakoś bardzo mocno natomiast zapach Revlona jesy dość nieprzyjemny ale na szczęście po nałożeniu ulatnia się. Zauważyłam także, że jeśli używałam Revlona przez około 7 dni codziennnie, trochę wysuszał mi twarz i na kilka dni musiałam zmieniać podkłąd na inny.

Podsumowując MAP jest zdecydowanie lepszy ale także  ma wyższą cenę, podkład Revlona jest dobry jak na swoją cenę i do cery raczej dobrej bez niespodzianek.



Pozdrawiam serdecznie :) jak macie jakies uwagi to piszcie :)

9 komentarzy:

  1. Ja mam znowu odczucia odwrotne,od dawna używam Revlona 180 i ma u mnie mocną 5 a Mapa dopiero testuje i jak na razie zostaje daleko w tyle za Revlonem.Może moja problematyczna skóra nie jest w stanie przetrawić Mapa,jeszcze walczę z tym podkładem może coś się zmieni i moja skóra się do niego przyzwyczai i w końcu otrzymam szałowy efekt na mojej buźce:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A powiedz mi czym nakładasz podkład ?? bo ja nakładam hakurakami moze MAP lepiej z nimi współgra niż Revlon..:)

      Usuń
  2. Zawsze nakładam podkład swoimi łapkami,łatwiej jest mi go rozsmarować gdy jest trochę podgrzany,kiedyś używałam gąbeczek ale się nie sprawdziły

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to może z powodu innej metody nakładania mamy całkiem inne odczucia :)

      Usuń
  3. Może i tak;)Na razie nie rezygnuje z prób,mam nadzieję że w końcu się uda:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Jestem zaskoczona, jak żółto(ładnie!) wygląda MAP 2NB w stosunku do Buff! Myślałam, że NB to takie szaraki-beże. Wychodzi na to, że Buff je jednak przebija;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Długo się zastanawiałam czy mam wziąć te czy raczej z żółtym pigmentem ... nie żałuje ale następnym razem wybiorę bardziej żółte :)

      Usuń
  5. Revlon to zdecydowanie mój faworyt! MAP nie miałam podziwiam tylko w tutorialach :)Ale jak dla mnie jest zdecydowanie za drogi :)
    Revlona używam tylko okazjonalnie na codzien stosuję inne podkłady, które w mniej bądź większym stopniu spełniaja moje oczekiwania :)Ale taki jest świat kosmetyków :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. MAP kupiłam dla moich klientek bo chciałam żeby to było coś lepszego więc spokojnie mi się zwróciło :)

      Usuń